29.11.2015, godz.: 4:37

Wyniki gali KSW 33

dodane przez: Maciek kategoria: KSW, Wyniki

Poniżej znajdziecie wyniki oraz krótkie podsumowanie gali KSW 33 odbywającej się w Krakowie.

Kategoria półśrednia (77 kg) : Kamil Szymuszowski pok. Davida Zawade – jednogłośna decyzja sędziów

Kategoria średnia (84 kg) : Łukasz Bieńkowski pok. Piotra Wawrzyniaka – większościowa decyzja sędziów, dwa do remisu

Waga musza (ustalony limit – 55 kg): Ariane Lipski pok. Katarzyna Lubońska – KO, runda 2

Katarzyna Lubońska (3-1) po podpisaniu przez Karolinę Kowalkiewicz kontraktu z UFC miała się stać nową twarzą kobiecego MMA w Polsce, jak i federacji KSW której była już mistrzyni była wielką gwiazdą. Stylem bazowym Lubońskiej jest judo, którego postanowiła z jakichś powodów jednak w tej walce nie wykorzystywać. Tutaj należy powiedzieć, że Brazylijka o polsko brzmiącym nazwisku Ariane Lipski (6-3) pojawiła się w Krakowie w miejsce kontuzjowanej Kamili Porczyk, która pierwotnie miała się zmierzyć z Lubońską. Mieszkanka kraju kawy wywodzi się ze sportów uderzanych, więc większość ekspertów zgodna był co do tego, że Polka będzie starała się możliwie szybko przenieść walkę do parteru, gdzie mogła by łatwo jej przebieg kontrolować. Mieliśmy tutaj jednak właściwie (zachowując odpowiednie proporcje) powtórkę z walki Rondy Rousey z Holly Holm i Lubońska po kopnięciu w drugiej rundzie wylądowała na deskach i nie była już w stanie kontynuować pojedynku.

Waga piórkowa (66 kg) : Anzor Azhiev pok Vaso Bakocevic – poddanie przez trójkąt rękami, runda 3

Anzor Azhiev (6-2) powraca po porażce i zmierzył się z Vaso Bakocevicem (21-10), który właściwie stał się już zawodnikiem na telefon. Tym razem również nie wyszedł ze swojej roli i w walce nie pokazał dosłownie nic. Warto wspomnieć, że w przeszłości Chorwat już 4 razy przegrywał z polskimi zawodnikami.

Waga piórkowa (66 kg) : Artur Sowiński pok. Klebera Koike Erbsta – jednogłośna decyzja sędziów

Pierwsza w historii KSW walka o pas mistrzowski kategorii piórkowej zakończyła się zwycięstwem Polaka przez decyzję. Artur Sowiński (16-7) w drodze do pasa zmierzył się dwukrotnie z Anzorem Azievem. Pierwsza ich walka została uznana za nieodbytą po ciosie głową Czeczena, druga natomiast została zakończona po niedozwolonym ciosie kolanem po którym ogłoszono wygraną Kornika. Kleber Koike Erbst (18-4) również walczył z Anzorem i on z kolei pokonał go dość gładko, zakładając trójkąt nogami. Polak wiedział zatem, że to właśnie techniki parterowe będą najgroźniejszą bronią jego rywala. Istotnie  Japończykowi udało się kilkakrotnie założyć technikę kończącą, Artur wykazał się jednak dużą odpornością na ból i kontrolując pojedynek dowiózł zwycięstwo do końca.

Waga lekka (70 kg) : Łukasz Chlewicki pok. Bartłomieja Kurczewskiego – jednogłośna decyzja sędziów

Niemyślący jeszcze o emeryturze Łukasz Chlewicki (13-4) gładko odprawił Bartłomieja Kurczewskiego (9-6), który zastąpił Jakuba Kowalewicza, który został usunięty z rozpiski po przegranych pojedynku z Kurczewskim właśnie.

Waga średnia (84 kg) : Aziz Karaoglu pok. Maiquela Falcao – KO, runda 1

Zarówno Aziz Karaoglu (9-6) jak i Maiquel Falcao (35-8) większość swoich pojedynków kończyło nokautami i raczej nikt nie spodziewał się tutaj walki na pełnym dystansie. Rozstrzygnięcie przyszło bardzo szybko. Od razu po gongu obaj zaczęli wymieniać mocne ciosy, jednak to uderzenia Aziza miały większą moc i zepchnął on swojego rywala pod siatkę gdzie gradem ciosów, głównie na gardę, zmusił sędziego do przerwania pojedynku. Karaoglu tym zwycięstwem najprawdopodobniej zapewni sobie pierwsze miejsce w kolejce kandydata do pasa mistrzowskiego kategorii 84 kilogramów.

Kategoria ciężka (120 kg) : Karol Bedorf  pok. Michała Kitę –  KO, runda 2

Karol Bedorf (13-2) przyzwyczaił nas w ostatnim czasie do rozstrzygania pojedynków za pomocą decyzji sędziowskich. Jako utalentowany zapaśnik sprowadzał przeciwników do parteru gdzie był w stanie ich bezproblemowo kontrolować. Michał Kita (16-8) polega z kolei na swoich technikach uderzanych i właśnie w tej płaszczyźnie rozegrała się cała walka. Pierwsza runda była typowo rozpoznawcza – Bedorf obijał nogi i żebra Kity, który miał widoczne problemy z wyczuciem dystansu i siłą Karola. Rozstrzygnięcie przyszło w drugiej rundzie, kiedy Kita spodziewając się kolejnego kopnięcia na korpus opuścił ręce. „Coco” zaskoczył go jednak wysokim kopnięciem, po którym „Masakra” wylądował ciężko na macie a sędzia nie pozwolił mu na dalszą walkę. Tym samym pas mistrzowski kategorii ciężkiej nie zmienił właściciela.

Kategoria średnia (84 kg) : Michał Materla vs Mamed Chalidow – KO, runda 1

Na tę walkę czekaliśmy zdecydowanie za długo. Panującym mistrzem w tej kategorii był Michał Materla (22-5) jednak większość kibiców prawdziwego mistrza widziała w Mamedzia Chalidowie (31-4), który zresztą również przez włodarzy KSW promowany był jako „niekwestionowany mistrz”. Rozstrzygniecie walki potwierdziło to o czym większość wiedziało – Chalidow jest zwyczajnie lepszym o kilka klas zawodnikiem i w dokładnie 31 sekund zakończył pojedynek. Materla niestety po raz kolejny pokazał, że nie dysponuje najlepszą odpornością na ciosy i właściwie po pierwszym przyjętym ciosie wylądował na macie, gdzie Czeczen go łatwo dobił, tym samym zdobywajac pas mistrzowski który jak widać od dawna mu się należał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Tobie najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij